wtorek, 14 lutego 2017

Co ma wspólnego mydło z fast-foodem?


Czym różni się mydło naturalne od komercyjnego?



Mydlarnia Rudy Kot oferuje naturalne mydła ręcznie robione. Nasze mydła różnią się kształtem od mydeł komercjnych.


Jaki jest ogólny skład mydła?

Mydło w zależności od swojego składu jest mieszaniną tłuszczów zwierzęcych, olejów roślinnych i sody kaustycznej. Po rozpuszczeniu się w wodzie powoduje odrywanie się brudu od czyszczonej powierzchni. Od wieków mydło było używane do czyszczenia, leczenia owrzodzeń skóry, do farbowania włosów. Używano go również jako maść. Dzisiaj używa się go jednak tylko jako środka czyszczącego. 

W dzisiejszym świecie mamy do wyboru różne mydła. Mają one różne kształty, zapachy, kolory, składy. Są dostępne w proszku, w kostkach, w płynie. Wszystkie „mydła” mają inny wzór chemiczny i różne właściwości. 

Czym się różni mydło naturalne od mydła komercyjnego?


Mydłom kupowanym w supermarketach bliżej jest do detergentów w proszku niż do tradycyjnego, naturalnego mydła. 
Postęp cywilizacyjny i technologiczny sprawił, że sprzedawane środki czystości przewyższyły naturalne mydło w zdolności do usuwania brudu i tłuszczu. Tańsza jest ich masowa produkcja. Wydawać by się mogło, że to zmiana na lepsze. Mydła komercyjne są lepsze w działaniu, ładniej pachną i ładniej wyglądają od tradycyjnych mydeł stosowanych jeszcze przez nasze babcie. 

Jednak zachwyceni barwami i zapachami, wybierając tańsze masowe produkty zapominamy o najważniejszej rzeczy:


jakie są skutki codziennego kontaktu takiego mydła z naszą skórą?

Masowe reklamy bombardują nas hasłami, że mydło jest co raz bardziej kremowe, nie wysusza skóry, utrzymuje naturalną wilgoć. Nie dodają tylko, że to wszystko za sprawą masy dodatków chemicznych. Nie wspominają w reklamach, że naturalna gliceryna – najlepszy i najdroższy składnik mydła – wytwarzany w procesie naturalnego zmydlania się tłuszczów – jest usuwany z komercyjnych mydeł i zastępowany tańszą chemią. Glicerynę zaś, dodaje się sztucznie w niewielkich ilościach do najdroższych kosmetyków. W naturalnych mydłach całe jej bogactwo zostaje zachowane w małej kostce.

Mydła komercyjne można porównać do fastfoofów.  Ładnie wyglądają, pachną i dobrze smakują. Ale są niezdrowe.
Mydła komercyjne można porównać do żywności typu fast-food. Najesz się, dobrze smakuje i często ładnie wygląda i pachnie. Ale czy takie odżywianie jest zdrowe? Coraz więcej osób zaczyna unikać tego typu przekąsek i szuka zdrowej żywności lub przynajmniej żywienia racjonalnego. Z mydłami jest tak samo. Mamy do wyboru reklamowy mydlany fast-food lub mydlaną naturalną „żywność”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz