środa, 17 stycznia 2018

Tymczasem w Pasterce... zimowa szata

Pogoda w Pasterce szaleje: raz ciepło - potem zimno, nie ma śniegu - za chwilę wszystko zmrożone. Niby zima ale dziwna. Śniegu mało, na łąkach zalega lód. Biegówki nadal stoją w kącie, pomimo wczesnego rozpoczęcia sezonu. 
Widoki przepiękne - aura trochę gorsza. Porywiste wiatry z zamieciami i zadymkami. Śnieg sypie ale go wywiewa. 
Zapraszam do galerii pasterkowej zimy. W takich okolicznościach przyrody powstają nasze naturalne, ręcznie robione mydła. :)



Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Oszronione i pokryte lodem gałęzie. Pod ciężarem uginają się do samej ziemi.



Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Widok z pasterkowych łąk na czeską Korunę, najładniejszy szczyt w Górach Stołowych :)


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Pasterkowe łąki zimą.


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Ośnieżone świerki


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Malutkie drzewka pod czapami śniegu


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Pasterkowy park angielski ;)


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Zimowa panorama


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Ośnieżony las w Pasterce


Pasterka, w której znajduje się Mydlarnia Rudy Kot w pięknej, zimowej szacie
Widok na Kotlinę Kłodzką z krańca pasterkowej wierzchowiny.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz